Miałam już napisany tekst. Gotowy, tylko dodać przepis i publikować. O tym, jak znalazłam banany idealnie nadające się do chlebka. Dojrzałe, słodkie, z czarnymi plamami na skórce. Pisałam, jaki ten chlebek jest aromatyczny i że jest zdrowy. Wiem, bo już gościł na moim stole. Przepis spisany, tekst napisany. W związku z powyższym, bardzo logicznym posunięciem było upieczenie…ciasta na kefirze z rabarbarem.

A było to tak…

Poszłam do sadu nazbierać gruszek. Zaczęły pięknie dojrzewać, więc postanowiłam zacnie je wykorzystać. Ale nie rozczulajmy się, bo to nie ta historia. O gruszkach będzie niebawem.
Wracam więc z koszem owoców do domu. Postanowiłam jeszcze posprawdzać, co w ogrodzie piszczy. Sałaty trochę zerwać, pomidory podlać, szczypiorek skubnąć, winogron spróbować.

Nagle patrzę, a tam taki rabarbar! Ale taki rabarbar, że oczy mi zbielały, nogi się ugięły, a serce zabiło mocniej z wrażenia. Liście cztery razy jak moja głowa, łodygi takiej grubości, jakby chciały pokazać, kto tu rządzi. No król. Król w swoim zamku. Porzuciłam od razu myśl o chlebku bananowym, wszak bananów w Lidlu nie zabraknie. Pobiegłam po nóż niczym lamparcica ześlizgując się przy okazji ze schodów i obijając po raz setny moje zacne cztery litery. Nic to. Podbiegłam do rabarbaru dysząc niemiłosiernie. Bliżej mi już wtedy było do leniwca, aniżeli lamparcicy. I z wdziękiem pandy zaczęłam ciąć te łodygi jedna, po drugiej. Jeszcze nie wiedziałam, co pysznego powstanie, ale wiedziałam, że muszę wykorzystać taki urodzaj.

Pomysł wpadł mi do głowy niezwykle sprawnie, bo na domowe ciasto miałam zwierzęcą ochotę. W związku z tym tam wsypałam, tu przemieszałam, jeszcze gdzie indziej przelałam. I wyszło. Spontaniczne, zdrowe, dobre ciacho z rabarbarem. Czas przygotowania oznaczyłabym jako „migusiem” albo „goście w drodze, co by tu…”.

Jak tylko jeszcze dorwiecie gdzieś te królewskie łodygi, to nie zastanawiajcie się ani chwili, tylko działajcie.

Zdrowe ciasto rabarbarowe

Składniki

  • ½ szklanki płatków owsianych
  • ½ szklanki mąki ryżowej
  • ½ mąki żytniej
  • ¼ szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • ¾ szklanki kefiru
  • 2 łyżki oleju kokosowego (1/3 szklanki roztopionego)
  • 2 łyżki syropu klonowego
  • 6 łodyg rabarbaru
  • 2 łyżki miodu

Sposób przygotowania

W misce mieszam wszystkie rodzaje mąk, płatki owsiane i proszek do pieczenia. W drugiej misce roztrzepuję jajka z kefirem, olejem kokosowym i syropem klonowym. Do mokrych składników wsypuję suche i mieszam wszystko drewnianą łyżką. Nie robię tego jednak zbyt długo. Rabarbar myję, pozbywam go skórki i kroję w kostkę. Na łyżce oleju kokosowego smażę rabarbar na dosyć mocnym ogniu przez ok. 4 minuty. Przelewam ciasto do tortownicy o średnicy 21 cm.. Na wierzch wykładam podsmażony rabarbar. Piekę w temperaturze 180 stopni około 35-40 minut.

Smacznego!

∗∗∗

Macie jakieś sprawdzone sposoby na rabarbar? A kto pamięta łodygi maczane w cukrze? Uwielbiałam taką przekąskę!

∗∗∗

Jeżeli ten wpis Ci się spodobał, bądź aktywnym czytelnikiem i wyślij go w świat za pomocą przycisków, które widnieją poniżej. Z góry dziękuję!

PODOBNE WPISY