Jak kreatywnie spędzić jesień?

Jesień to specyficzna pora roku. Potrafi być przepiękna (tak jak tegoroczna), mimo tego jest bardzo niedoceniana. Na jej nieszczęście występuje po lecie, które prawie wszyscy kochamy. Prawdą jest, że wielu osobom trudno jest przejść bez emocji wobec zmieniającej się aury, pogody, atmosfery. I mimo tego, że lato to mój ukochany czas, to jednak jestem zdania, iż każda pora roku jest wyjątkowa, ma swoje zalety i każdą warto dobrze wykorzystać.

Wielu z Nas dopada jesienna chandra. To dosyć częsty przypadek. Nie chce się, wszystko jest bez sensu, szaro, buro, nijak. Ogólnie tragedia światowa się dzieje. W ostatnich dniach dopadło również mnie. Moim największym zmartwieniem stało się to, czy danego dnia ugotuję obiad, czy jednak sobie odpuszczę. Natomiast najczęstszą formą spędzania wolnego czasu stało się bezsensowne gapienie się w ekran laptopa lub co gorsza, w ścianę. Nienawidzę stanu marazmu, niemocy i obezwładniającego niechcemisię. I ten brak weny i motywacji! Dla mnie, jako osoby niezwykle energicznej, zwariowanej, kreatywnej, taki stan to istny koniec świata. Nie znoszę go! Dlatego postanowiłam z nim walczyć, a nie czekać, aż samo przejdzie. Zawsze istnieje zagrożenie, że mogłabym się nie doczekać. A przecież tyle jest pięknych chwil do przeżycia, tyle cudownych rzeczy do zrobienia. Szkoda mi czasu. Naprawdę mi go szkoda. A poza tym jesienne wieczory są długie, więc zapewne mamy w zapasie troszkę więcej czasu. Przedstawiam zatem kilka sposobów na to, jak kreatywnie spędzić jesień, oprócz oczywistego zaszycia się pod ciepłą kołdrą w łóżku.

1. Uporządkuj swoją szafę/garderobę.

Już słyszę te jęki i widzę pełne rozczarowania twarze. No bo jak to tak – pisać na początku, że kreatywnie, a później gonić do porządków. Ano tak. Chodzi mi przede wszystkim o to, żeby przygotować swoją szafę na trwającą jesień i nadchodzącą zimę. Nie oszukujmy się, wszystkie letnie rzeczy, które smętnie wiszą na wieszakach, nie przydadzą Nam się w kolejnych miesiącach. Zaakceptujcie to, pogódźcie się z tym i pozbądźcie się letnich rzeczy – oczywiście tylko na ten zimowy czas :) To naprawdę duża ulga zarówno fizyczna, jak i psychiczna. Nie będziecie musieli się przekopywać przez tony niepotrzebnych ubrań, żeby znaleźć ciepły sweter. Ale również przypominam – uporządkowana przestrzeń bardzo dobrze wpływa na nasze samopoczucie. Dobre samopoczucie!

spędzić kreatywnie jesień

spędzić kreatywnie jesień

spędzić kreatywnie jesień

2. Chwyć za książki i filmy.

Dla mnie osobiście czas na książkę jest zawsze. Absolutnie zawsze! Każda pora roku sprzyja czytaniu. Podczas wiosny wybieram chętnie ławkę w parku, latem wystarcza mi zielona i gęsta trawa, w zimę kocham czytać przy choince z migoczącymi światełkami, natomiast podczas jesieni najlepszym przyjacielem książki jest koc i gorąca herbata. Wiem, dosyć oklepany schemat. Ja jednak nie zamierzam niczego upiększać i przyznaję bez bicia, że w takim towarzystwie potrafię odpłynąć na dobrych kilka godzin. Dłuższe wieczory oznaczają więcej czasu na przyjemności! Jeżeli nie książka, to film. Przyznajcie, posiadacie listę książek do przeczytania i filmów do obejrzenia! Może jesień to czas, aby w końcu niektóre pozycje z tej listy skreślić, a nie tylko dopisywać nowe?

spędzić kreatywnie jesień

spędzić kreatywnie jesień

3. Zmień wystrój pokoju/domu na bardziej jesienny.

Można zaprzyjaźnić się z jesienią! Ma Nam przecież tyle dobroci do zaoferowania. Jesienne kwiaty, kasztany, żołędzie, szyszki, przepiękne, różnokolorowe liście, dynie i wiele, wiele innych. Zainspirujcie się, pomyślcie, zacznijcie tworzyć, a Wasze cztery kąty zamienią się w oazę przytulności i spokoju za sprawą jesiennych darów. Polecam też zadbać o nastrojowe światło – wszelkiego rodzaju świeczki, lampki, światełka bardzo mile widziane.

4. Zaplanuj wakacje!

Nie, to nie żart! Nie mówię tutaj oczywiście od razu o zamawianiu hotelu, czy dowozu z lotniska, ale o same pomysły. Warto już się zastanowić, gdzie chcielibyście spędzić wakacje, w jakim gronie, co chcielibyście zobaczyć, zwiedzić. Na niektórych widok słonecznych plaż w jesienno-zimowym okresie jest dołujący, natomiast dla mnie to bardzo fajny, energetyczny kop. Aż chce się działać, jak człowiek naogląda się takich zdjęć!

spędzić kreatywnie jesień

5. Popracuj nad językiem obcym.

Ten podpunkt może łączyć się ściśle z powyższym. Oczywiście nad językami obcymi powinniśmy pracować nieustannie…tak…oczywiście… No właśnie, a że wiadomo, jak to w życiu bywa pomyślałam, że zaplanowane wakacje to świetny pretekst, żeby ruszyć z miejsca! Jeżeli już wybierzemy cel naszej podróży i będzie to zagranica, to może warto postanowić sobie, że opanujemy używany w danym kraju język w takim stopniu, na ile potrafimy w te kilka miesięcy. Wyobraźcie sobie, jak może być miło, kiedy nie będziemy patrzeć na tamtejszych ludzi, jak na Kosmitów, kiedy do Nas mówią. Nawet, gdyby to miało znaczyć tylko „liźnięcie” języka obcego, to zawsze warto! Miałam już podobną myśl, kiedy zarezerwowaliśmy lot do Hiszpanii. Jednak nic z tego nie wyszło, bo kwestia pozostała w sferze tych właśnie myśli i nigdy nie przeistoczyła się w konkretny plan. W tym roku jednak będą konkrety. Jeżeli wszystko będzie dobrze, to daję sobie te kilka miesięcy na zaznajomienie się z podstawami języka włoskiego. To wyzwanie w wersji hard, ale ja takie lubię. Gdyby w życiu było cały czas łatwo, to nuda okazałaby się zabójcza!

spędzić kreatywnie jesień

6. Sport, sport, sport!

Logicznie rzecz ujmując, żeby utrzymać ciało i duszę w dobrej kondycji, aktywne spędzanie wolnego czasu powinno być dla Nas priorytetem…ZAWSZE! Niezależnie od pory roku, warunków, czy innych śmiesznych wymówek. Dlaczego cała motywacja spada podczas jesieni? Ja się pytam, dlaczego? Dlaczego do tego dopuszczamy? Aktywność fizyczna powoduje wzrost endorfin w Naszym organizmie, czyli hormonu szczęścia. Ćwiczmy po to, żeby czuć przypływ energii, motywacji, satysfakcji.  Ponadto samo siedzenie, leżenie, kwaszenie się nie pomoże nam wyjść z dołka.  Musimy sobie pomagać, a nie szkodzić. Sport jest naszym przyjacielem. Ale, że o co chodzi? Słyszę głosy, że zimno, ciemno, pada, wieje, że się nie chce. A znacie to: kto chce, szuka sposobu, kto nie chce – szuka powodu? No właśnie. Najtrudniejszy pierwszy krok, później będzie coraz łatwiej. Na początek codzienne spacery też będą wspaniałą odskocznią. Bierzemy się w garść moi Kochani!

spędzić kreatywnie jesień

7. Wyczyść swój komputer.

Mój laptop woła o pomstę do nieba. Odmówił ostatnio przyjęcia zgrywanych zdjęć, jak się okazało z jednego, prostego powodu. Brak pamięci! Mój mąż nie mógł uwierzyć, że tak go zaśmieciłam. W sumie sama przeżyłam szok. Moim głównym celem jest pousuwanie niepotrzebnych i nieużywanych programów, posortowanie zdjęć, filmów, muzyki, a następnie zgranie tego wszystkiego na zewnętrze nośniki. Dajcie swoim komputerom zaczerpnąć świeżego powietrza. A przy okazji sortowania zdjęć, może jakieś wydrukujecie? Ja już zapomniałam jak to się robi, a marzę o normalnych albumach, z namacalnymi zdjęciami. Jesień daje Nam możliwość, żeby w końcu zabrać się za rzeczy, które ciągle odkładamy na później.

8. Planuj!

Jest jeszcze chwila czasu, zanim rok 2014 przejdzie do historii. Jak tam Wasze tegoroczne plany? Zrealizowane? Jeżeli nie wszystko udało się ogarnąć, to jest jeszcze moment, żeby pewne rzeczy nadrobić, doprowadzić do końca, zamknąć. Równie dobrze możecie już powoli zastanawiać się nad swoimi planami na rok 2015. Ja najczęściej zostawiałam tę kwestię na ostanie dni roku i zawsze (ale to zawsze!) się nie wyrabiałam, co niezmiernie mnie irytowało. W tym roku nie popełnię już takiego błędu. Aha! To już najwyższy czas na zaplanowanie imprezy sylwestrowej. My z mężem jesteśmy wiecznie spóźnieni. Ktoś już jest umówiony, a tu już nie ma miejsc, a tam to zapisy były już w październiku, a Ta gdzieś wyjeżdża, a Ten wylatuje. W konsekwencji dwa lata temu zostaliśmy sami w domu. Oczywiście towarzystwo było doborowe, ale jednak już po Sylwestrze stwierdziliśmy, że tylko we dwoje będziemy go spędzać za jakieś 50 lat. Teraz jest czas na szaleństwa!

spędzić kreatywnie jesień

9. Daj się porwać świątecznemu szaleństwu.

Szybko i na temat. Chcecie poczęstować rodzinę prawdziwym, staropolskim piernikiem? On już powinien leżakować w Waszej lodówce. Marzycie o cudownych, aromatycznych, MIĘKKICH pierniczkach na koniec grudnia? Szykujcie powoli składniki, niedługo przyjdzie i na nie czas. Jeżeli planujecie ozdobić swój dom bardziej ambitnie, aniżeli postawieniem choinki w pokoju, to jesień jest ku temu najlepszą porą roku. Zbierajcie pomysły, inspirujcie się, podpatrujcie, szukajcie, a następnie po prostu twórzcie. Kupujecie wszystko gotowe? Okej! Jeżeli jednak podejmujecie się trudu stworzenia ozdób DIY, to jest to idealny czas, żeby powoli zacząć je tworzyć. Ja wprost uwielbiam przedświąteczny czas, więc nie mam nic przeciwko, kiedy zaczyna się on dosyć szybko. Przygotowując ten wpis słuchałam świątecznych piosenek. Mina mojego Lubego bezcenna!

spędzić kreatywnie jesień

10. Przeprowadź generalne porządki w domu.

No to na koniec dowaliłam! A było tak miło i przyjemnie. Ale jak zaczęłam wyliczanie od porządków, to na nich też skończę. Wszyscy, których znam (włącznie ze mną) zawsze takie sprzątanie przeprowadzali tuż przed Świętami. Fakt, że byłam niemądra (żeby nie powiedzieć głupia) postępując w ten sposób, doszedł do mnie po zeszłorocznej Wigilii, na której prawie zasnęłam w sałatce własnej roboty. Pierwszy raz przygotowywałam wszystko sama, od początku do końca zaczynając od sprzątania, poprzez ozdabianie domu projektami DIY, aż do gotowania i pieczenia, jak się okazało później, hurtowych ilości jedzenia. Mąż przyszedł mi z pomocą, jednak ja jestem straszną perfekcjonistą, więc prawie wszystko poprawiałam (mimo, iż nie było takiej potrzeby). W każdym razie zmierzam do tego, że warto sobie ułatwiać życie. Jeżeli można zrobić coś wcześniej, rozłożyć zadania w czasie, to dlaczego z takiej okazji nie skorzystać. Zachęcam Was do tego, żeby listopad i początek grudnia był dla Was czasem generalnych porządków. Później przed samymi Świętami wystarczy tylko wszystko delikatnie odświeżyć i połowę zmartwień mamy z głowy.

DODATKOWO. Znajdź czas na refleksję.

Warto podczas takich spokojnych wieczorów przemyśleć wiele rzeczy, dojść do konkretnych wniosków. Pozwól sobie na chwilę refleksji, zapatrz się na świat za oknem, dostrzegaj to, co najważniejsze.

Zwolnij.

Myśl.

Żyj.

spędzić kreatywnie jesień

spędzić kreatywnie jesień

Biorę również udział w kolejnym wyzwaniu Natalii, która jest autorką bloga www.jestrudo.pl. Wymaga ono kreatywności, więc może to być również fantastyczna forma powrotu do żywych podczas jesiennych dni. Wpadnijcie do Natalii, poczytajcie i skorzystajcie! Ja swoje zmagania będę dokumentować na swoim Instagramie, gdzie Was serdecznie zapraszam. A jeżeli chcecie być na bieżąco, to pędem mi na mojego Facebooka.

Powyższe propozycje to moje sposoby na to, jak kreatywnie spędzić jesień. Chętnie dowiem się o Waszych metodach na jesienną chandrę. Pamiętajcie, każda pora roku zasługuje na to, żeby spędzić ją ciekawie. A może to my na to zasługujemy? Jesień może stać się znośna, powiem więcej – może być inspirująca. Ja biorę się w garść, jesteście ze mną?

PODOBNE WPISY

  1. Odpowiedz

    Chettys

    6 grudnia 2014

    Masz świetne zdjcia na blogu, gdybyś je publikowała w większym formacie blog wyglądałby jeszcze lepiej:)

    • Odpowiedz

      Jola Piasta

      6 grudnia 2014

      Dzięki! Trapi mnie to bardzo, bo ja również wolałabym, żeby były większe. Szablon bloga niestety ma tak dziwnie zapisane marginesy, że nie potrafię ich zmienić. Ale muszę się za to zabrać – masz rację! :)

      • Odpowiedz

        Chettys

        7 grudnia 2014

        Jola koniecznie, jak nie bardzo wiesz jak to zrobić to możesz na forum gdzie zapytać, bo naprawdę masz ładny przejrzysty blog tylko te zdjęcia troszkę większe, działaj koniecznie:)

  2. Odpowiedz

    Weronika Młynarczak

    1 grudnia 2014

    Do tej pory nie spisywałam postanowień noworocznych ani nie planowałam nic na kolejny rok. Ty razem jest inaczej, ale planowanie zaczęłam już w połowie listopada. Dobrze zrobiłam. W końcu wybrałam swoją dalszą ścieżkę, znalazłam sposób (mam nadzieję) idealny na swoje życie. I mam nadzieję, że uda mi się zrealizować wszystkie punkty, że nie zabraknie mi zapału. ;) A plany mam dość ambitne jak na mnie.
    Powodzenia w wyzwaniu! :)

    • Odpowiedz

      Jola Piasta

      2 grudnia 2014

      Ambitne plany to połowa sukcesu! Bardzo się cieszę, że doszłaś w życiu do momentu, w którym dokładnie wiesz czego pragniesz, oczekujesz. Trzymam bardzo mocno kciuki! :)

  3. Odpowiedz

    Dagmara

    21 listopada 2014

    Absolutnie wszystkie punkciki porządkowe muszę wcielić w życie :) Ale akurat trwają u mnie przygotowania do wielkiego wyjazdu, więc chyba wraz z początkiem roku zacznie się wielkie sprzątanie :) Tak przed wiosną :)
    Pozdrawiam!

    • Odpowiedz

      Jola Piasta

      22 listopada 2014

      Życzę więc dobrego zorganizowania i siły, jeżeli w grę wchodzi wielki wyjazd ;)

  4. Odpowiedz

    nieidealna perfekcjonistka

    21 listopada 2014

    ja lubię robić porządki w mieszkaniu i szafie ;) piękne kolory swetrów :)
    mój laptop ostatnio baardzo zwolnił. nie wiedziałam dlaczego, bo utrzymuję porządek w folderach. okazało się, że to przez pliki nagromadzone w koszu, kilka giga ;) zapomniałam o opróżnieniu kosza ;)

    • Odpowiedz

      Jola Piasta

      22 listopada 2014

      Ja również uwielbiam porządkować szafę! Czasami jest to zbedne, a i tak wszystko od nowa sortuje, układam :D

      • Odpowiedz

        nieidealna perfekcjonistka

        22 listopada 2014

        to dokładnie tak jak ja ;)

  5. Odpowiedz

    Joanna P

    20 listopada 2014

    Jakie piękne zdjęcia! Co do sposobów na jesień- stosuję wszystkie :) Ogólnie na nadmiar czasu teraz nie narzekam, wręcz mam go za mało, bo akurat mam teraz duuuużo na głowie.

    • Odpowiedz

      Jola Piasta

      21 listopada 2014

      Bardzo dziękuję! Jeżeli w życiu wiele się dzieje to znaczy, że ono do czegoś zmierza. A to dobrze :) A dodatkowo jeśli jeszcze masz czas i siłę trochę bardziej kreatywnie podejść do życia, to nic tylko pogratulować! :)

      • Odpowiedz

        Joanna P

        21 listopada 2014

        Mam siłę na duzo więcej niż pozwala czas ;) bardzo mądre słowa, rzeczywiscie tylko takie życie do czegoś zmierza, z którym sami cos robimy i gdy działamy

  6. Odpowiedz

    Różowa Klara

    19 listopada 2014

    Jesień ma swój urok i uwielbiam ją jak każdą inną porę roku, w końcu każda ma +/- :) Najważniejsze to znaleźć sobie zajęcia na jesienne dni i wieczory.

    • Odpowiedz

      Jola Piasta

      19 listopada 2014

      Dokładnie tak! Stąd też moje propozycje :) Złe jesienne nastawienie zaczyna się najczęściej w naszej głowie, więc trzeba ją czymś skutecznie zająć ;)

  7. Odpowiedz

    Anita Adamczyk

    19 listopada 2014

    ja uwielbiam wieczorne chwile ciszy, z książką i kubkiem czegoś dobrego do picia, jesienią chętnie stawiam na wszelkie grzańce :) ciekawa jestem Twojej listy książek do przeczytania jesienią, może i dla mnie coś by się znalazło?

    • Odpowiedz

      Jola Piasta

      19 listopada 2014

      Moja lista nie ma końca, naprawdę! To przerażające, jak wiele jeszcze książek jest do przeczytania, a jak mało na to mamy czasu. Pomyślę może nad takim postem, a jeżeli nie, to może coś na Instagramie się pojawi ;)

      • Odpowiedz

        Anita Adamczyk

        19 listopada 2014

        koniecznie, będę śledzić :) książkowe inspiracje są dla mnie zawsze mile widziane :)

  8. Odpowiedz

    Patrycja Malinowska

    19 listopada 2014

    Ja też biorę udział w wyzwaniu Natalii, w zasadzie już drugi raz, ale sobie postawiłam dodatkowe wyzwanie #spełniać marzenia ;)
    Punkt czwarty właśnie zaczynam realizować :D

    • Odpowiedz

      Jola Piasta

      19 listopada 2014

      To całożyciowe wyzwanie i przeogromnie ważne dla każdego. Trzymam zatem bardzo mocno kciuki! :*

  9. Odpowiedz

    Alina Kowalek

    19 listopada 2014

    Jestem oczarowana Twoim blogiem!:) Idealny na miły początek dnia i pełen inspiracji!!:)

    • Odpowiedz

      Jola Piasta

      19 listopada 2014

      Dziękuję Kochana! To takie miłe i pozytywne doświadczenie, kiedy czytam takie opinie. Pozdrawiam ;)

ZOSTAW KOMENTARZ