Tosty z cukinią i kurkami

Nie wiem dlaczego, ale w tym roku wyjątkowo chciałam, aby jesień przybyła jak najszybciej.

W sumie nie musiałam długo czekać i już od jakiegoś czasu można już chyba powiedzieć, że bardzo stanowczo zaznaczyła swoją obecność. Z czego jestem bardzo uradowana.
Myślę, że to potrzeba wyciszenia się, uspokojenia, przemyślenia wielu spraw. Ponownego wyznaczenia priorytetów. Tak się składa, że ten czas jest dla mnie oczyszczający. Powstają wtedy nowe pomysły, koleje plany i cele do zrealizowania. Myślę, piszę, zaznaczam, czytam i działam.
Podchodzę do wszystkiego…

przeczytane w maju

Przeczytane w maju

Kochani dziś kolejna odsłona mojej skromnej, domowej biblioteczki. W maju przeczytałam cztery książki i jestem naprawdę zadowolona. Jakoś zawsze brakuje czasu na spokojne usadowienie się w fotelu i poczytanie. A że lubię planować i stawiać przed sobą mniejsze lub większe cele, to pomyślałam, że będę systematycznie czytać 30 stron dziennie. To takie minimum. Jeżeli uda się w wolnych chwilach przeczytać więcej, to będę zachwycona.
Wracając do sedna, mój maj w książkach prezentuję poniżej.

Przeczytane w maju

→ Z Nowym Jorkiem na NY…

naleśniki z twarogiem, bananem, borówkami

Naleśniki z serem, bananem, borówkami i miodem cynamonowym

Schodzę na boso po schodach. Udało mi się wcześniej wstać. Korzystam z tej chwili, bo nie zdarza się ona nagminnie. Jednak pierwsze skrzypce rano gra On.
Ale dziś to ja budzę się pierwsza.
Śniadanie – to zaprząta mi głowę od razu po otworzeniu oczu. Jedzenie w ogóle jest stałym elementem w moich rozmyślaniach. Co dziś zjem, czym to przyprawię. Na słodko, czy jednak wytrawnie? Kasza, czy makaron? Dodam tymianek, czy lepsze będzie oregano? Obierać, czy zostawić skórkę? Posypać wędzoną papryką, czy…

kanapki na słodko

Kanapki na słodko

Niektórzy nie uznają kanapek na słodko za coś normalnego. Ja tam nie mam nic przeciw takiej pysznej wariacji. Poczynając od nutelli z bananami ( to w te złe dni), przez domowy dżem truskawkowy, a na serku i owocach kończąc. To taka miła odmiana dla codziennych przekąsek lub śniadań. Można to zrobić w zdrowy i rozsądny sposób. Pozamieniać, poprzeplatać tak, żeby wyszło dobrze.

Ja od długiego już czasu uskuteczniam w domu tę metodę i bardzo ją sobie chwalimy. Zdrowe kanapki na…

sernik z sezonowymi owocami 6

Sernik z sezonowymi owocami

Lubię obdarowywać ludzi. Czy to ma być jakiś prezent, polne kwiaty, uśmiech. Liczy się gest, prawda? Nie dostaniesz ode mnie apartamentu na Manhattanie, najdroższej biżuterii, czy wyjazdu na Bali (przynajmniej nie teraz).
Mogę Ci za to podarować swój czas. Żeby Cię wysłuchać. Swoje ramię, żebyś mogła się wypłakać. Obdaruję Cię uśmiechem i doprowadzę do łez radości i bólu brzucha. Dam Ci poczucie bezpieczeństwa. Żebyś wiedziała, że jesteś bezpieczna. Że cokolwiek się zdarzy, masz mnie i możesz na mnie liczyć. Dam…

gofry pełnoziarniste z ricottą i owocami

Gofry pełnoziarniste z ricottą i owocami

Masz takie dni , kiedy wszystko, co może pójść nie tak, dosłownie wali Ci się na głowę?
Dni, kiedy wstajesz z wielkimi planami, nadzieją w sercu i uśmiechem na twarzy, a rzeczywistość weryfikuje Twoje zamiary szybciej, niż zdążysz rano umyć zęby? Bo zaczyna się od pasty, która wraz ze szczoteczką ląduje na podłodze. Dni podczas których modlisz się w duchu o to, żeby się już skończyły. Dni, kiedy do wieczora jeszcze daleko, a Ty czujesz, że paliwa starczy Ci co…

sałatka z truskawkami, gruszką i awokado

Sałatka z truskawkami, gruszką i awokado

Moje lato nadeszło. Takie piękne i pachnące. Nie zwracam uwagi na to, że deszcz siąpi dosyć często, a wiatr chciał mi już kilka razy urwać głowę. Bo ten deszcz i wiatr, i te chmury są letnie. Moje. Wymarzone. Lubię, kiedy mogę przejść się po trawie i czuć rosę pod stopami. Och, to brzmi tak naiwnie. A ja jednak tak bardzo kocham to uczucie. Lubię, kiedy mogę z poranną owsianką wyjść na taras i budzić się powoli do życia, jak…

owsianka z pieczonymi truskawkami

Owsianka z pieczonymi truskawkami

“Czerwiec to jest jednak sztos. Piwonie, truskawki, rabarbar. Wszystko już porządnie kwitnie, kolory na dobre się zadomowiły, a ja uśmiecham się na zapowiedź każdego, kolejnego dnia.”

Tak pisałam kilkanaście dni temu. Bo ten tekst tyle przesiedział w szkicach. W końcu dziś publikuję nowy przepis rozpisując się o urokach czerwca, kiedy ten właśnie bezczelnie się kończy. Obok września i grudnia, to właśnie ten miesiąc zajmuje szczególne miejsce w moim życiu. Bez konkretnego powodu. Uwielbiam czerwiec, a niestety już za chwilę trzeba…

przeczytane

Przeczytane w kwietniu

Od jakichś dwóch miesięcy znowu ruszyłam  z czytaniem. Mój luźny plan – cztery książki miesięcznie. W kwietniu pękły dwie, co jest marnym wynikiem. Ale dwie, to lepsze niż żadna, prawda? W maju będzie dobrze, bo jestem w połowie trzeciej, a jeszcze trochę do zakończenia miesiąca zostało.
To nie jest tak, że muszę się do czytania zmuszać specjalnie wpisanymi celami w swoim kajeciku, bynajmniej. Zżera mnie czas. Zauważyłam jednak, że te wolne chwile trwonię na nic nieznaczące sprawy. Ani nie odpoczywam,…

wymiana książkowa

Wielka Wymiana Książkowa!

Nie potrafię pozbywać się książek. Nie lubię ich pożyczać, oddawać. Mają sobie wygodnie i bezpiecznie leżeć na moim regale – tak byłoby najlepiej. Jednak jestem też głodna nowych tytułów, a kupowanie kolejnych pozycji kończy się tym, że muszę kombinować, jak znaleźć dla nich miejsce!
Ewelina napisała do mnie maila, czy byłabym zainteresowana Wielką Wymianą Książkową. To wyjście z mojej strefy komfortu, ponieważ mam wrażenie, że każdy tytuł jest w jakimś stopniu dla mnie ważny. Ach, no i marzę o wielkiej,…