Grudniowe inspiracje

Grudzień to dla mnie magiczny czas.
Chociaż nie, ujmę to inaczej – to ja sprawiam, że grudzień jest dla mnie taki magiczny. Cieszę się z każdej najmniejszej chwili. W dobry humor wprawiają mnie świąteczne klasyczne piosenki, pieczenie i dekorowanie pierniczków. Wybieranie tej jedynej zielonej panny, a później ubieranie jej ozdobami zniesionymi ze strychu.
Uwielbiam dekorować dom. Zaplatam zatem wianki z gałęzi sosny, jodły i świerku przyniesionych z własnego ogrodu. Suszę plastry pomarańczy na grzejnikach, wrzucam orzechy do słoika. Zapalam wszystkie świeczki…

Jesienna dekoracja domu

Kocham dekorować dom. I kropka.
Najbardziej lubię ozdoby bożonarodzeniowe. Klimat jaki można wyczarować w zimowym czasie jest nie podrobienia i szczerze nie…

Alfabet Wdzięczności – Codzienność

Mój pomysł na alfabet wdzięczności opisałam szczegółowo w pierwszym poście z tej serii.
W skrócie  – w każdy poniedziałek dodaję wpis o tym,…

Alfabet wdzięczności – Burza

Mój pomysł na alfabet wdzięczności opisałam szczegółowo w pierwszym poście z tej serii.
W skrócie  – w każdy poniedziałek dodaję wpis o tym,…

Alfabet wdzięczności – Ambicje

Mój pomysł na alfabet wdzięczności opisałam szczegółowo w pierwszym poście z tej serii.
W skrócie  – w każdy poniedziałek dodaję wpis o…